Rien ne va plus


Powoli dotykamy sedna sprawy. Powoli zbliżamy się do końca, czasu jest coraz mniej. A jeszcze tyle do zrobienia.
Nikogo nie przekonasz ani zaangażowaniem w sprawy bieżące (wszak kręcisz się tylko wokół własnej osi), ani dbałością o wygląd (spójrz w lustro).
Tracisz rozpęd, ale nie unikniesz zderzenia. Za późno.